sobota, 14 lipca 2018

ROZDYGOTANA



Ciągle zdradzana
Ciągle niechciana
Jak ślimak słaby
Obcasem rozdeptana
Bo nie dbam o twoje?
Zobacz, jak wygląda moje!
Wszystko w rozsypce
W brzydkiej wysypce
Rodzi się do niewoli
Łez mam do woli
Boli mnie każdy krok
A chwila trwa z rok

A ty każesz jeszcze czekać?
Po co mam nadal zwlekać!
Nie wytrzymam dłużej
W moim sercu burze

Moje plony zjedli inni
Kradzieży mego misia winni
A teraz proszą o całuski?
Nie, za bardzo śmierdzi mi ich melanż ruski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

SYNODALNA NOC

Opowiem ci bajeczkę na dobranoc Dla twoich słodkich snów Jak pełna obrad była noc Na zgromadzeniu sów Jak puchacz wieścił trwogi A c...