poniedziałek, 16 lipca 2018

I ZNOWU KOLEJNY RAZ



Mamo, po raz kolejny wyszłaś
Po raz kolejny rzuciłaś mnie na pożarcie psom
Po raz kolejny donikąd tyle czasu szłaś
W ostatniej chwili burząc nasz dom

Po co dałaś mi życie?
Po co - wychowanie?
Jak teraz płaczę skrycie
Bo za nic masz me kochanie?

Za nic - mego serca łzy
Za nic - jego cierpienia
Nie wiem, czy opętał cię jakiś duch zły
Że wciąż nie zważasz na me westchnienia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

SYNODALNA NOC

Opowiem ci bajeczkę na dobranoc Dla twoich słodkich snów Jak pełna obrad była noc Na zgromadzeniu sów Jak puchacz wieścił trwogi A c...